Pierwszy powóddodane: 2007-07-10 16:03:52 ostatnia zmiana: 2007-07-10 16:14:16 Pierwszy powód, dla którego nie wierzę w Boga to taki, że wiara w boga osobowego niczym nie różni się od wierzeń w wróżki, smerfy, Zeusa czy Ra. Nie mam powodów, abym wierzył w coś, czego nie widzałem. Wielcy uczeni w piśmie powiedzą zapewne, że Bóg jest niematerialny, nie można go zbadać, namierzyć. Jeśli tak jest, to przypadkiem Bóg jest niczym. Chciałbym jeszcze dodać, że według ludzi wierzących skoro ponad 2000 lat (przypadek chrześcijaństwa) miliony czy wręcz miliardy ludzi wierzą w to co jest zapisane w Piśmie Świętym, to CHYBA TO MUSI być prawdą. Odwołam się może do przykładu słynnego czajniczka. Jeżeli ktoś twierdziłby, że między Ziemią a Marsem po orbicie okołosłonecznej krąży mały czajniczek, to równie trudne byłoby zaprzeczenie temu twierdzeniu, jak również zgodzenie się z nim. Jeżeli jednak istnienie czajniczka potwierdzałyby zwoje ksiąg, napisanych przez jakiś chorych psychicznie kapłanów, oprawione odpowiednimi modłami i obrządkiem, to większość skłaniałaby się ku tezie, że czajniczek istnieje. Teraz zamiast czajniczka, należy umieścić tam Boga.
Witam na swoim blogu. Mam nadzieję, że będzie odwiedzany często i że będę miał na jaki temat pisać :)
|
|